''W pół drogi do grobu'' - Jeaniene Frost

Wydawnictwo MAG, 440 stron
★★★
Catherine Crawfield jest półwampirzycą, która poluje na nieumarłych. Robi to, ponieważ jej matka przed laty została zgwałcona przez jednego z nich, a dziewczyna chce się zemścić. Od dzieciństwa wpajano jej, że każdy wampir jest zły, a Cat ślepo w to wierzy. Podczas jednego z polowań Catherine trafia na Bonesa - przystojnego nieumarłego, a także łowcę nagród polującego na wampiry, który łapie dziewczynę i proponuje jej umowę - jeśli Cat zdoła go zabić, będzie wolna. Jeśli jednak to on wygra walkę, kobieta będzie z nim współpracować i będą polować razem. Catherine godzi się na układ i kiedy Bones wygrywa jest zmuszona mu pomóc. Jej niechęć do wampira z czasem zastępuje miłość, jednak ich związek trudno nazwać sielanką. Matka Cat nienawidzi wszystkich nieumarłych, a Bones każdego dnia naraża się na śmierć.

"Tak jak każdy na tym cholernym świecie, grasz takimi kartami, jakie ci rozdano."

Catherine to twarda i odważna młoda kobieta. Jest też bardzo uparta, co wyraźnie widać w niektórych momentach książki. Nie przyjmuje odmowy i zawsze stawia na swoim. Zachowuje zimną krew nawet w najcięższych sytuacjach. Bardzo doceniam autorkę za wykreowanie takiej postaci.

"Zemsta to suka, ale tak się składa, że ja też."

Na początku byłam nieco sceptycznie nastawiona do tej książki. Powieści o wampirach zawsze (sama nie wiem czemu) kojarzyły mi się z kiczem. Jednak po "W pół drogi do grobu" zmieniłam zdanie. Fabuła była bardzo ciekawa, dosłownie nie mogłam się oderwać.
Na początku książki irytowały mnie dość częste wzmianki o seksie i dziwne skojarzenia głównej bohaterki. Przez pierwsze sto stron pojawiały się one po kilka razy w rozdziale, co trochę mnie denerwowało.

"Ale kiedy śmierć jest wszystkim co ci zostało, to smutne, nieważne, jak się ją przedstawi."

Podsumowując, pomimo kilku wad, uważam, że "W pół drogi do grobu" to bardzo dobra pozycja. Fabuła jest wciągająca, a zakończenie książki dość zaskakujące. Polecam wielbicielom fantastyki, ale także romansów, ponieważ miłość pomiędzy głównymi bohaterami odgrywa w powieści dużą rolę.

13 komentarzy:

  1. Książka może się wydawać ciekawa, jednak za bardzo mnie do niej nie ciągnie. Podobnie jak ty, ja również nie za bardzo przepadam za wampirami. Jednak można zauważyć, że prawie w każdej książce się pojawiają.

    Ciekawa i zachęcająca recenzja xx
    http://z-ksiazka-przez-swiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej dam sobie spokój z tą książką. Nie dość, że wampiry to już przejedzony temat moim zdaniem, to jeszcze nie przepadam za tą autorką.

    namalowac-swiat-slowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tą książkę kiedyś. Bardzo podobał mi się pomysł i sposób prowadzenia fabuły.
    BTW masz bardzo ładny i przyjemny styl pisania.
    @ichosemyself

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, nigdy nie słyszałam o tej pozycji, a okładka jest tak obrzydliwa, że na pewno nie sięgnęłabym po nią nic o niej nie wiedząc. Pomimo pochlebnej recenzji, nie wydaje mi się abym była gotowa na kolejne wampiry i nawet pomimo wspomnianego przez Ciebie wątku miłosnego, myślę że jednak się nie skuszę. :(

    Pozdrawiam i zapraszam również do siebie :)
    Też jestem początkująca! + Gdybym mogła dać jakąś małą radę, to zastanowiłabym sie nad powiększeniem troszkę czcionki w Twoich postach, bo jest tak maciupka, że trochę cieżko się czyta! :(

    OdpowiedzUsuń
  5. To niestety nie są moje klimaty. Opis mnie nie zachęcił oraz okładka, która moim zdaniem jest brzydka. No niestety, ale recenzja jest ciekawa :)
    Pozdrawiam :D
    http://zawsze-usmiechniete.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Książkę czytałam i bardzo mi się ona podobała.Bardzo bolej też na faktem , że nie wszystkie części zostały u nas wydane .

    OdpowiedzUsuń
  7. Prezydent i Prezes4 lutego 2015 13:46

    Pozdrowienia z informatyki ;) Komuś nie chciało się iść dzisiaj do szkoły xD

    OdpowiedzUsuń
  8. O to może być ciekawa książka.
    Nocna Łowczyni, i tak bardzo skojarzyłam z Darami Anioła. Chociaż o tej książce nigdy nie słyszałam, na pewno po nią sięgnę. Czuję że to książka dla mnie.
    Bardzo podoba mi się twoja recenzja, pięknie napisana.
    Czekam na kolejną recenzję
    Pozdrawiam :*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne cytaty, o książce nie słyszałam ani razu, ale może być dobra :)
    tylko trochę sporo stron :) super recenzja!

    Recenzje Anzu [klik]

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam i jakoś nie czuję się specjalnie zachęcona. Nie przepadam za paranormalnymi romansami, a wampiry w tego typu pozycjach nasuwają jedno skojarzenie: "Zmierzch". Czyli właściwie pseudo-kiczowate-wampiry. ;)

    http://bo-kocham-czytac.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama nie przepadam za wampirami i takimi dziwactwami, jednak W pół drogi do grobu to pozycja zabawna, lekka i przyjemna, dlatego też czytałam ją z przyjemnością. Do tego polubiłam Bonesa. Następna część już mi się aż tak nie podobała niestety...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)

Copyright © 2014 Litery Na Papierze , Blogger