Disney Book TAG

Disney Book TAG

Witajcie, witajcie! Dzisiaj przychodzę do was z kolejnym Tagiem, do którego zostałam nominowana przez Sarę Grey i KittyAillę (twoja nazwa się odmienia, prawda?). Zaczynamy!

Mała syrenka - bohater, który jest wyobcowany lub czuje się nieswojo w sytuacji, w której się znalazł.

Po dłuższym zastanowieniu postanowiłam umieścić tu Clary z Darów Anioła. Czuła się dosyć nieswojo, kiedy dowiedziała się, że jest Nocnym Łowcą, a całe jej dotychczasowe życie było kłamstwem.






Kopciuszek - bohater, który przechodzi ogromną metamorfozę.

Od razu przyszła mi do głowy Tris. Przez 16 lat żyła jako altruistka, a kiedy zmieniła frakcję i została nieustraszoną bez wątpienia przeszła sporą metamorfozę.






Królewna Śnieżka - książka, której bohaterowie diametralnie różnią się od siebie nawzajem.

Hmm... W tej chwili do głowy przychodzą mi tylko Alex i Lena. Kiedy się poznali ich opinie na temat zabiegu były bardzo różne. Lena była przestraszona i czym prędzej chciała "wyzdrowieć", a Alex nigdy nie przeszedł zabiegu i nie miał nawet takiego zamiaru.






Śpiąca Królewna - książka, podczas czytania której zasnąłeś.

Nie zdarzyło mi się nigdy zasnąć nad książką, ale strasznie nudził mnie Intruz. Pisałam już o tym w recenzji - książkę cudem skończyłam i co prawda nie zasnęłam podczas czytania, ale była tak nudna, że mało brakowało.






Król Lew - bohater, który w dzieciństwie musiał zmierzyć się z traumatycznym wydarzeniem.

Znów pomyślałam o Lenie z trylogii Delirium. Kiedy była małym dzieckiem straciła oboje rodziców. Myślę, że więcej nie trzeba dodawać.





Piękna i Bestia - książka, której się bałaś, a okazało się, że jest wspaniała.

Wydaje mi się, że będzie to Mechaniczny Anioł. W sumie sama nie wiem czemu, ale byłam jakoś sceptycznie nastawiona do tej książki. Okazało się jednak, że niepotrzebnie, bo okazała się całkiem fajna, mimo, że momentami nieco się nudziłam.





Alladyn - bohater, którego życzenie zostaje spełnione. 

Znów Clary XD. W Mieście Szkła poprosiła anioła, aby przywrócił Jace'a do życia. Czy muszę pisać coś więcej?










Mulan - bohater, który udaje kogoś, kim nie jest.

Znowu Dary Anioła! Ehh, mój mózg się wyłączył. W każdym razie wybrałam Sebastiana/Jonathana z Miasta Szkła. 









Toy Story - książka, której bohaterów chciałabyś ożywić.

Zależy w jakim sensie. Jeśli chodzi o ożywienie bohatera, który umarł w książce, chciałabym przywrócić do życia Augustusa i Alaskę. Jeśli natomiast chodzi o zmaterializowanie książkowego bohatera w realnym świecie, biorę Daemona XD








Disney Descendants - ulubiony czarny charakter.

Mimo, że książka średnio przypadła mi do gustu, tę bohaterkę bardzo polubiłam. Mowa tu o Ridley z Pięknych Istot. Sama nie wiem czemu, ale mam do niej jakiś dziwny sentyment.







Koniec! Mam nadzieję, że dotrwaliście. Teraz czas na nominacje:



Pozdrawiam ;)
''Obsydian'' - Jennifer L. Armentrout

''Obsydian'' - Jennifer L. Armentrout

Wydawnictwo Filia, 444 strony
Katy Swartz to siedemnastolatka, która kocha książki i swojego bloga, na którym zajmuje się ich recenzowaniem. Dziewczyna przeprowadza się wraz z mamą ze słonecznej Florydy do Wirginii Zachodniej. Dziewczyna zmieniła miejsce zamieszkania kilka lat po tym, jak zmarł jej tata. Po jakimś czasie poznaje Daemona i jego siostrę Dee, którzy są jej sąsiadami. Dee okazuje się być bardzo sympatyczną osobą i chce nawiązać znajomość z Kat. Daemon natomiast, łagodnie mówiąc, nie jest zbyt przyjazny wobec panny Swartz i za wszelką cenę stara się trzymać ją z daleka od swojej siostry. Jednak kiedy na jaw wychodzi sekret rodzeństwa, o którym Katy nie miała prawa się dowiedzieć wszystko się zmienia...

Obsydian był książką do której podeszłam dość obojętnie. Był to spontaniczny zakup, wcześniej tytuł jedynie obił mi się o uszy, ale jakoś nigdy specjalnie nie interesowałam się tą serią. Stwierdziłam, że zaryzykuję i kupię pierwszy tom. Początek był dla mnie dość oporny. Nie wiem czy było to spowodowane tym, że nie potrafiłam się wkręcić w fabułę, czy główną bohaterką, która przez co najmniej połowę książki okropnie mnie irytowała. Jednak jak to mówią, początki bywają nudne trudne i w miarę czytania książka stawała się coraz lepsza.

Jedną z rzeczy, która najbardziej mnie denerwowała w książce była dziwna relacja Daemona i Katy. Chłopak starał się ją odsunąć od siebie i siostry, był wobec niej podły, ale mimo to spędzali ze sobą więcej czasu, niż mógłby na to wskazywać odpychający stosunek Daemona do dziewczyny. Katy irytowała mnie swoją postawą wobec chłopaka. Z jednej strony był arogancki i opryskliwy, co oczywiście nie zachęca do bliższej znajomości, a z drugiej czasem zachowywała się, jakby chciała mu wskoczyć do łóżka.

Jak już wspominałam, najgorszy był początek. W miarę rozwoju fabuły  Katy stawała się do zniesienia, a ja starałam się ignorować relację głównych bohaterów i skupić się na Daemonie i Dee, którzy bez wątpienia coś ukrywali. Wkrótce, gdy panna Swartz znajduje się w niebezpieczeństwie chłopak (chcąc nie chcąc) ujawnia ten jej ten właśnie sekret.

Książkę czytało mi się dość szybko i w miarę przyjemnie spędziłam z nią czas. Mimo głównej bohaterki uważam, że jest to dość udana pozycja. Przede wszystkim podoba mi się pomysł na tę historię i ta wielka tajemnica, której po dłuższym namyśle postanowiłam nie wyjawiać w recenzji. Być może zachęci was to do przeczytania książki, którą, pomimo pewnych wad, chcę wam polecić. Nie zabrakło w niej humoru i wątku miłosnego. Uważam, że jest to powieść godna uwagi, a ja na pewno sięgnę po kolejne tomy.
Copyright © 2014 Litery Na Papierze , Blogger