KultuSarny TAG Jesienny

października 28, 2015


Cześć! Dzisiaj przychodzę z nowym krótkim TAGiem, do którego nominowała mnie Lilianna M. Scott, za co bardzo serdecznie dziękuję. Zaczynajmy ;)

1. Jaka książka wydaje ci się być idealna do czytania jesiennymi wieczorami?
Na jesienne wieczory wybrałabym coś lekkiego, może 19 razy Katherine? Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie, poza tym, chyba już przywykliście do tego, że wciskam Greena do każdego tagu.

2. Oglądałaś/eś kiedyś film z motywem Halloween?
Pewnie widziałam jakieś filmy tego typu, ale w tej chwili nie mogę sobie żadnego przypomnieć. Ja i moja pustka w głowie, kiedy muszę napisać post.

3. Suszyłaś/eś kiedyś liście? Jaka książka padła ich ofiarą?
Suszyłam liście w podstawówce i z tego co pamiętam używałam do tego szkolnych podręczników xD

4. Czy w którejś książce/ którymś filmie znalazłaś/eś motywy świąt/ obrzędów jesiennych?
Tak szczerze to nie mam pojęcia. Może i spotkałam się z czymś takim, ale nie pamiętam.

5. Ostatnie pytanie! Lubisz jesień? Jeśli tak, za co?
Jesień lubię przede wszystkim za pogodę, w końcu ustępują letnie upały i robi się chłodniej. Poza tym, tak jak Lilianna mam wtedy urodziny :D No i lubię jesienne wieczory, dobrze mi się wtedy czyta ;)

Było baardzo krótko, ale mam nadzieję, że chociaż trochę wam się podobało. Koniecznie napiszcie jak wy odpowiedzielibyście na te pytania ;)
Pozdrawiam :)

16 komentarzy:

  1. 1. Harry Potter
    2. Yup
    3. Yup
    4. Harry Potter
    5. Bo normalna pogoda i urodziny.

    XDD

    OdpowiedzUsuń
  2. Na jesienne wieczory "Plaga samobójców", która dzisiaj razem z trzema i innymi książkami zasiliła moją biblioteczkę ;)
    Jeśli chodzi o film to był to "Miasteczko halloween"
    Suszyłam liście w słownikach i książce o Arielce XD to chyba przez to, że nie lubię obu ^^
    Nie znalazłam nic takiego, a przynajmniej sobie nie przypominam ;)
    Jesień to moja ulubiona pora roku!! Nawet nie chodzi o to, że wszystko jest tak pięknie złote, ale gdy pada deszcz, uwielbiam czytać książku pod kocykiem z kubkiem herbatki w ręku ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też suszyłam liście w podstawówce. To były czasy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten TAG jest świetny ;D
    Widzę, że też upychasz ulubione książki do TAGów mam tak samo ;D
    Podręczniki szkolne najlepiej się do tego nadają xD

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie przepadam za jesienią ze względu na pogodę, bo zdecydowanie wolę słońce i wysokie temperatury. W jesienne, deszczowe wieczory nie pozostaje nic innego jak zaszyć się w łóżku z książką i kubkiem herbaty :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam urodziny na jesieni :) Hm, mi do głowy z tymi obrządkami przychodzą tylko "Dziady" ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. OOO taki krótki :/ Ale za to taki klimatyczny :D Zółwik za urodziny na jesień :D
    zapiskizgredka.blogsport.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nominowałam Cię do LBA, zapraszam :)

    http://apteka-literacka.blogspot.com/2015/10/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam na "19 razy Katherine". Jak dla mnie, to było tam za dużo cyferek ;)

    Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń
  10. Film z motywem Halloween - Straszny dom! (chyba) To bardziej bajka, co prawda i teraz to już nawet nie jestem pewna, czy tam chodziło na pewno o Halloween, ale tak mi się właśnie kojarzy! :D
    Ja raczej nie przepadam za jesienią. :| Ale lubię w niej drzewa, jesienią są piękne! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja do suszenia liści zawsze używałam albo atlasu, albo starej księgi baśni. Niektóre liście do tej pory tam są ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam tagi! <3 Dlaczego? Bo przy takich rzeczach można się dowiedzieć sporo rzeczy o blogerce/ blogerze ^^ Oby więcej takich luźnych tagów jak ten.
    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam na http://jeszcze-jedna-ksiazkoholiczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkolnych książek? :0 Ty potworze! Jak możesz? Taki żarcik... xD Czemu i ja na to nie wpadłam,tylko zmarnowałam kolorowanki? :/

    http://zaczarowana-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny TAG! Chyba go zrobię :)
    Nominowałam cię do Liebster Blog Award , szczegóły u mnie :
    http://podrozemiedzyksiazkowe.blogspot.com/2015/11/vii-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja w podstawówce robiłam całe zeszyty z różnymi odmianami liści - frajda niesamowita ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Na jesienne wieczory wybrałabym raczej z książek Greena "Szukając Alaski" :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.