''Tease'' - Amanda Maciel

Liczba stron: 336, wydawnictwo: Muza
★★★☆☆
Emma popełniła samobójstwo, a o jej śmierć została oskarżona Sara Wharton i troje innych uczniów liceum. Panna Wharton, pomimo tego, że jest jedną z osób, które zostały obarczone winą za śmierć dziewczyny, nie czuje się w żaden sposób winna temu, co się wydarzyło. Sara jest napiętnowana przez rówieśników i mieszkańców miasta jako jedna z osób, które przyczyniły się do tragicznej śmierci Emmy.

Amanda Maciel pracuje w wydawnictwie od czasu ukończenia Mount Holyoke College i obecnie jest redaktorem naczelnym książek dziecięcych. W wolnym czasie pisze, biega i razem z mężem wychowuje syna. Mieszka w Nowym Jorku na Brooklynie. Tease jest jej pierwszą powieścią.

Tease to powieść, która porusza bardzo ważny, ale trudny temat. Mowa tu o przemocy psychicznej w szkole. Jest to książka oparta na prawdziwych wydarzeniach, co nieco zmieniło mój stosunek do niej, ponieważ podczas czytania towarzyszyło mi uczucie, że historia przedstawiona w Tease nie jest po prostu fantazją autorki, a książkowym przedstawieniem wydarzeń, które miały miejsce w rzeczywistości. Zabierając się za czytanie miałam świadomość tego, że temat podejmowany w książce nie jest prosty i że nie będzie to lekka i luźna lektura, aczkolwiek nie jest ona zbyt obszerna i byłam pewna, że przeczytanie jej zajmie mi maksymalnie tydzień. Jednak bardzo się pomyliłam i Tease czytałam bardzo długo, jak na książkę o takiej objętości. Bardzo ciężko przychodziło mi powrócenie do niej po odłożeniu powieści i w niektórych momentach dosłownie zmuszałam się do czytania.

Narracja została poprowadzona z perspektywy Sary. Autorka przedstawiła odczucia towarzyszące dziewczynie podczas tej trudnej sytuacji, w której się znalazła. Wydarzenia w książce zostały podzielone na te, które miały miejsce przed śmiercią Emmy, oraz te już po jej samobójstwie. Zazwyczaj kiedy w książkach przeprowadzany jest taki zabieg ciężko jest mi się połapać, co działo się wcześniej, a co dzieje się teraz, ale w Tease nie miałam z tym problemu. Poza tym, spodobało mi się, że w tej historii nic tak naprawdę nie jest czarne i białe. Emma, która popełniła samobójstwo, ponieważ była dręczona nie była wcale taka święta, a Sara, która została obarczona winą za jej śmierć nie jest do końca "tą złą".

Mam bardzo mieszane uczucia co do Tease. Z jednej strony tematyka jest bardzo trudna, a książka naprawdę skłania do refleksji. Jednak strasznie topornie czytało mi się tę powieść i miałam problemy z powrotem do tej historii. Skończyłam czytać Tease długo przed tym, jak w ogóle zabrałam się za pisanie recenzji i nie wiem właściwie dlaczego ciągle to przekładałam. Po przeczytaniu książki byłam nieco zawiedziona, ale po czasie moje zdanie na jej temat uległo zmianie. Tease to przede wszystkim bardzo wartościowa powieść i myślę, że warto po nią sięgnąć ze względu na treść. Pomimo pewnych wad, polecam.


Za egzemplarz książki bardzo dziękuję wydawnictwu Muza.

11 komentarzy:

  1. To książka, którą muszę przeczytać, chociażby ze względu na wszystkie wartości. I trochę utożsamiam się z główną bohaterką :)

    Pozdrawiam i zachęcam do wzięcia udziału w konkursie o "Aplikację" :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i mi książka szybko poszła, fabuła mnie zaciekawiła i ogólnie podobała mi się, ale zabrakło mi bliższego opisania sytuacji ofiary - dziewczyny co popełniła samobójstwo. W książce prześladowanie nie jest aż tak dobrze ujęte - trochę pobieżnie zarysowane.

    OdpowiedzUsuń
  3. O "Tease" dużo słyszałam. Jednak nie mogłam się do końca przekonać. Po przeczytaniu paru pierwszych stron w księgarni, odłożyłam "Tease" na półkę i jestem pewna, że na razie nie wrócę do tej lektury - to chyba nie moje klimaty :P
    Pozdrawiam serdecznie :*
    In Bookland

    OdpowiedzUsuń
  4. Bolą mnie oczy od patrzenia na ten szablon xd

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej nie dla mnie, nie jestem do niej przekonana.

    http://ksiazkowniaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio głośno o tej książce na blogach. Porusza trudny temat, ale warto do niej zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Książkę miło wspominam choć przyznam szczerze, że jakoś wielce nie powaliła mnie na kolana. Mimo to jednak cieszę się bardzo, że udało zapoznać mi się z tą historią :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się spodobała, nie była idealna, ale jednak wiele emocji wywołała :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo słyszałam o tej książce i planuję po nią sięgnąć. Myślę, że jest warta uwagi, właśnie ze względu na tematykę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo podobała mi się ta książka ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie-e, trzymam się od tej książki z daleka.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.