''Pierwszy Dotyk Ognia'' - Jeaniene Frost

Wydawnictwo Papierowy Księżyc, 350 stron★★
Leila będąc dzieckiem wpadła na druty wysokiego napięcia. Cudem przeżyła ten wypadek, ale pozostała jej po nim blizna, ciągnąca się od skroni aż do prawej ręki. Poza tym, że została okaleczona, kobieta zyskała także dziwną moc – jej prawa dłoń może przewodzić elektryczność, razić ludzi prądem, a także przez dotknięcie kogoś, lub rzeczy należącej do danej osoby, może wniknąć w jego wspomnienia lub zobaczyć jego przyszłość. Wyjątkowy dar jest dla Leili przekleństwem, przez które musiała zrezygnować z normalnego życia. Kobieta rozpoczęła pracę w cyrku, gdzie pod opieką wampira Marty'ego może występować bez obaw, że ktoś odkryje jej moc. Kiedy Leila, znana w cyrku jako Frankie, zostaje porwana przez krwiopijców, którzy chcą wykorzystać jej dar z opresji ratuje ją przystojny Vlad, który zabiera ją do swojego zamku w Rumunii, gdzie kobieta ma mu pomóc w odnalezieniu swoich oprawców.

Bardzo chciałam przeczytać tę książkę, głównie ze względu na dziwny sentyment, którym darzę autorkę. Po raz pierwszy zetknęłam się z twórczością pani Frost jakiś rok temu, przy okazji powieści W pół drogi do grobu. Muszę przyznać, że ta pozycja bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, a teraz poczułam chęć na ponowne spotkanie ze światem wampirów, tym razem w książce Pierwszy dotyk ognia, która rozpoczyna serię Nocny Książę. 


Jeaniene Frost to jedna z najpopularniejszych autorek urban fantasy na świecie, której książki regularnie okupują listy bestsellerów New York Timesa i USA Today i zostały przetłumaczone na 20 języków. Jest autorką bestsellerowych powieści umiejscowionych w świecie Nocnej Łowczyni oraz nowej serii Nocny Książę. Oprócz pisania Jeaniene lubi czytać, oglądać filmy z mężem, zwiedzać stare cmentarze i podróżować.

Książka została napisana z perspektywy Leili, dzięki czemu możemy ją bardzo dobrze poznać. Jest ona pewną siebie, zdecydowaną i bardzo bezpośrednią kobietą. Zawsze mówi to, co myśli nie obawiając się konsekwencji swoich słów. Jest jedną z tych bohaterek, które zyskują moją sympatię niemal od pierwszych stron książki. Jej życie nie było łatwe, jako dziecko przeżyła wypadek, który wywrócił jej cały świat do góry nogami. Nauczyła się radzić sobie z mocą, którą naznaczyło ją to nieszczęśliwe zdarzenie, wyrzekając się niemal wszystkiego, co wcześniej było dla niej ważne. Kiedy na swojej drodze spotyka Vlada jej życie znów się zmienia i jest zmuszona się temu podporządkować. Nagłe pojawienie się wampira w życiu Leili jest dla niej wielkim szokiem, szczególnie, że jej dotyk nie wyrządza mu żadnej krzywdy. Jest to dla niej nowość, bo od wypadku nie mogła pozwolić sobie na żadne intymne kontakty, a Vlad jest przystojnym mężczyzną, zatem chyba większość z was domyśla się w jakim kierunku zmierzała ta znajomość.

Akcja w Pierwszym dotyku ognia jest raczej umiarkowana. Nie mogę powiedzieć, że książka zapiera dech w piersiach, ale na pewno się przy niej nie nudziłam. Sporym zaskoczeniem dla mnie było pojawienie się w powieści Cat i Bonesa, czyli głównych bohaterów serii o Nocnej Łowczyni. Nie trzeba jednak jej znać przed lekturą Pierwszego dotyku ognia, chociaż pojawiły się nieznaczne spoilery. Gdybym miała wybierać pomiędzy tymi seriami, tylko na podstawie pierwszych tomów, które przeczytałam, cóż, niestety, ale opowiedziałabym się po stronie W pół drogi do grobu. Nie znaczy to jednak, że nowa seria autorki nie jest godna uwagi.

Pierwszy dotyk ognia jest bardzo przyjemną lekturą, którą czyta się niezwykle szybko. Autorka świetnie radzi sobie z łączeniem romansu, akcji i humoru, którego nie brakuje w powieści. Wyłapałam kilka wad, które jednak nie przyćmiły zalet książki. Zdaję sobie sprawę, że wampiry w literaturze przewijają się dosyć często i mogą się kojarzyć raczej negatywnie, ale uważam, że Jeaniene Frost świetnie poradziła sobie z tym tematem. Mimo że, według mnie, seria o Nocnej Łowczyni była nieco lepsza, Pierwszy dotyk ognia jest zdecydowanie warty uwagi.

11 komentarzy:

  1. Słyszałam o tej autorce, ale nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z jej książkami. Nie jestem jednak przekonana, czy to coś dla mnie. ;)
    Pozdrawiam!
    Hon no Mushi

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za książkami z motywem wampirów, więc to raczej nie pozycja dla mnie, ale generalnie dosyć ciekawy pomysł na wątek :) Pozdrawiam
    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tę książkę, a raczej oba tomy... No i mam nadzieję, że spodobają mi się :) Tyle się naczytałam jakie są ogniste i w ogóle, nie chciałabym się rozczarować.

    Zapraszam do siebie na "50 faktów o mnie" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z autorką chyba wcześniej nie miałam do czynienia, ale sam opis książki brzmi dość zachęcająco, chociaż bardziej kojarzy mi się z latami liceum, gdy miałam zajawkę na te wszystkie takie "romansidła" z serii zwykła osoba trafia na kogoś z niezwykłą mocą, albo sama ma niezwykłą moc i okazuje się "wybrańcem" i te sprawy :D

    Pozdrawiam
    Rav http://swiatraven.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Skąd kojarzę tę autorkę?

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna okładka ♥ Ostatnimi czasy wampiry mi się zdecydowanie przejadły, ale może na tę książkę akurat się skuszę, bo przyznam szczerze, że zainteresowała mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Okładka jest naprawdę ładna, a opis... wow, niezwykle zachęcający. Sprawia, że mam ochotę przeczytać coś, co zakrawa o romans. o_O Jak nie ja! Mam nadzieję, że wynajdę tę pozycję w bibliotece.
    Bo kocham czytać!

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka jest mega, sam opis jest bardzo interesujący. Na pewno po nią sięgnę.
    Buziaki :*
    Książkowy duet

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomysł wydaje mi się zdecydowanie fajny :D Z tą autorką nie miałam styczności, ale coraz bardziej się do niej przekonuję ^_^

    OdpowiedzUsuń
  10. Obie serie autorki znam i również pochylam się Nocnej Łowczyni, lepsza seria, więcej akcji, choć tu Vlada poznałam z innej strony. ;) Wcześniej wydawał mi się bardziej oziębły i raczej podchodzący do życia z rozmysłem, a tu to dziki i pewny siebie facet. :P

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.