''Wszystko to, co wyjątkowe'' - Matthew Quick


Pewnego dnia Nanette dostaje od swojego nauczyciela egzemplarz starej książki, która już od lat nie jest wydawana. Dziewczyna od razu zaczyna czytać tę tajemniczą powieść o tytule Kosiarz Balonówki i dosłownie traci dla niej głowę. Chce się koniecznie dowiedzieć co stało się z głównym bohaterem po zakończeniu lektury, więc dzięki pomocy nauczyciela, od którego dostała książkę, spotyka się z autorem. Nanette szybko znajduje wspólny język ze starszym mężczyzną i często się z nim widuje, jednak ten nienawidzi swojej powieści i nie chce na jej temat rozmawiać. Za jego pośrednictwem dziewczyna poznaje Alexa - nastoletniego poetę, który także jest fanem Kosiarza, a potem Olivera - przyjaciela Alexa. Cała trójka próbuje dowiedzieć się czegoś więcej na temat bohaterów ulubionej książki.

Matthew Quick to autor znany przede wszystkim z takich książek jak Poradnik Pozytywnego Myślenia, Niezbędnik Obserwatorów Gwiazd czy Prawie jak gwiazda rocka. Co prawda nie miałam okazji bliżej zapoznać się z żadną z tych pozycji, ale naczytałam się masy recenzji, których autorzy przedstawiali powieści Quicka w samych superlatywach. Przynam szczerze, że poczułam się zachęcona tymi pozytywnymi opiniami i sięgnęłam po Wszystko to, co wyjątkowe.

Fabuła zapowiadała się obiecująco. Liczyłam na naprawdę dobrą, skłaniającą do myślenia młodzieżówkę, a opinie na okładce dumnie głoszące, że powieść przedstawia przejmujący portret nastolatki, która przechodzi pełen prób i błędów okres dorastania tylko podsycały mój entuzjazm. Jak to się ma do samej książki? Cóż, muszę przyznać, że chyba trochę za wysoko postawiłam poprzeczkę tej powieści. Pozycja owszem, jest pełna różnego rodzaju metafor i złotych myśli, ale czasem miałam wrażenie, że jest tego aż za dużo. Autor, szczególnie na początku książki, rzuca na prawo i lewo  metaforami i życiowymi refleksjami, które czasem nijak mają się do sytuacji, w której znajdują się bohaterowie. Być może tylko ja odniosłam takie wrażenie, ale czasami odczuwałam przesyt tymi wszystkimi mądrościami.

Jeśli chodzi o bohaterów to muszę przyznać, że bywało różnie. Były osoby, które polubiłam bardziej, między innymi Nanette, która przez całe życie robiła to, czego oczekiwali od niej inni, chociaż ona sama niebardzo miała na to ochotę. Jednak szczególną sympatią obdarzyłam Olivera, który był tak pozytywną i sympatyczną postacią, że po prostu nie dało się go nie lubić. Żałuję, że autor nie poświęcił mu trochę więcej uwagi. Jeśli chodzi o Alexa, to jego w całej książce lubiłam najmniej. Pomimo tego, że rozumiałam jego postawę, jakoś nie potrafił wzbudzić mojej sympatii. Bookera, czyli autora Kosiarza Balonówki, traktuję raczej neutralnie, mimo że był on jedną z najważnieszych postaci. Jakoś nie wzbudził we mnie żadnych emocji.

Pomimo pewnych wad, Wszystko to, co wyjątkowe oceniam pozytywnie. Książkę czyta się bardzo szybko, można się z nią uporać w jeden dzień. Jest to naprawdę przyjemna lektura z ciekawą fabułą i być możliwe, że niektórzy znajdą w niej coś, co mogliby wdrożyć w życie. Nie jest to może jakieś cudowne arcydzieło, ale wydaje mi się, że warto sięgnąć po tę powieść. Polecam.

Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu Harper Collins Polska.

Wydawnictwo Harper Collins, 254 strony

★★★☆☆☆

13 komentarzy:

  1. Słyszałam już kilka razy o tej książce, ale najpierw chcialabym przeczytać " Niezbędnik obserwatorow gwiazd"☺

    thebooksandclouds.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna recenzja.
    Pozdrawiam

    papierowe-strony.blogospot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze okazji przeczytać tej książki, ale wiem, że czeka ona w kolejce do przeczytania po maturze. Nie wiem jednak czy to w ogóle będzie w przyszłym roku ;)
    Pozdrawiam
    http://monicas-reviews.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem już po kilku recenzjach tej książki i zazdroszczę Wam, że mogłyście już ją przeczytać ;)
    Nie mogę się doczekać, kiedy wpadnie w moje ręce, bo to chyba ta właściwa książka :))
    Pozdrawiam
    Na planecie Małego Księcia

    OdpowiedzUsuń
  5. Zbyt dużo mądrości i metafor, nie pasujące do sytuacji? Czyżby rósł nam nowy Paulo Coehlo? :D Książki Matthewa Quicka z jednej strony kompletnie mnie nie pociągają, a z drugiej strony te wszystkie pozytywne recenzje zachęcają. Może kiedyś zdecyduję się na jego twórczość. ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa książka, zainteresowałaś mnie :)
    Obserwuje i zapraszam do mnie :)
    http://recenzjebrunetki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jest to najlepsza książka tego autora, ale i tak czytało się ją szybko i skłaniała do przemyśleń :)

    OdpowiedzUsuń
  8. JA nie znam jeszcze żadnej powieści tego autora, ale kiedyś chciałabym się przekonać, co on ma w swojej twórczości. A okładka a akurat tej powieści jest przepiękna :>
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Cały czas na mojej półce leży jedna powieść autora i chyba się z nią niedługo zapoznam bo są całkiem dobre opinie :)
    Pozdrawiam onlybooks-jdb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Quicka za Prawie jak gwiazda rocka i Niezbędnik obserwatorów gwiazd, ale Wybacz mi, Leonardzie nie przypadło mi do gustu, a Poradnik pozytywnego myślenia odłożyłam po lekturze może 30/40 stron. Czyli jak widać, szanse wyrównane. Nie wiem, czy chcę sięgać po Wszystko to, co wyjątkowe. Boję się, że znów przytłoczy mnie "dziwaczność" bohatera, jak w przypadku Leonarda. Może kiedyś, ale nie w najbliższej przyszłości.
    No i ta okładka... Czemu nie mogli jej zrobić w pastelowej konwencji, aby pasowała do pozostałych? :c
    Pozdrawiam,
    Koneko

    recenzje-koneko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam "Niezbędnik obserwatorów gwiazd" tego autora i musze przyznać, że aż tak mocno mi się nie podobał. Tej książki jeszcze nie znam, może kiedyś się to zmieni, jednak na razie sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też nie miałam okazji czytać jeszcze pozycji tego autora, ale kto wie, może kiedyś. Ja akurat lubię takie mądrości zawarte w książkach, chociaż fakt, że może jeśli jest ich zbyt dużo, to nie dają takiego efektu.

    Pozdrawiam i zapraszam na nową recenzję u mnie na blogu :)
    planeta-recenzji.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Nazwisko autora mnie przyciąga i chętnie sięgnę po te pozycję :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.