Książki, które chcę przeczytać ponownie

Książki, które chcę przeczytać ponownie


Hej! Dzisiaj mam dla was post o książkach, które chcę przeczytać ponownie. Z racji tego, że na blogu od ponad miesiąca świeci pustkami, a ja mam zastój czytelniczy i życiowy stwierdziłam, że skoro i tak ostatnio pojawiały się same recenzje to napiszę coś innego. To wcale nie jest zapychacz, bo nie chce mi się czytać.




Moja wakacyjna miłość. Kocham tę historię, kocham styl pisania, bohaterów i ogólnie wszystko w tej powieści. Czytałam ją rok temu w wakacje i dosłownie się zakochałam. Ostatnio spojrzałam na półkę, na której leży i stwierdziłam, że muszę ją przeczytać jeszcze raz. I może jeszcze kilka.










Jakiś czas temu, podczas reorganizacji mojej biblioteczki, znalazłam drugi tom tej trylogii, o której całkiem zapomniałam. Zaczęłam go czytać i kompletnie nie wiedziałam o co chodzi XD. Pierwsza część zaginęła w tajemniczych okolicznościach, ale jak tylko będę miała okazję to na pewną ją sobie odświeżę i dokończę całą trylogię.








Czytałam tę książkę w gimnazjum i szczerze mówiąc poza głównym wątkiem niewiele z niej pamiętam. Chciałabym ją przeczytać jeszcze raz głównie ze względu na to, że kiedy miałam z nią styczność nie czytałam zbyt dużo i nie zwracałam uwagi na wiele rzeczy tak jak teraz. Być może tym razem inaczej do niej podejdę.








Chłopak, który stracił głowę to książka, o której sama nie wiem czemu nie potrafię zapomnieć. Odkąd ją przeczytałam ciągle siedzi mi w głowie (xd) i mam ochotę do niej wrócić. Przebrnęłam przez nią w  dosłownie kilka godzin i do tej pory uważam ją za jedną z lepszych młodzieżówek, jakie przeczytałam.








Chyba jeszcze nigdy nie spotkałam się z książką, która miałaby tak wiele podzielonych opinii jak Byliśmy Łgarzami. Ludzie albo tę powieść kochają, albo nienawidzą. Ja należę do tej pierwszej grupy, chociaż może stwierdzenie, że ją kocham jest trochę przesadzone. To dla mnie naprawdę dobra powieść i chciałabym ją znów przeczytać ze względu na te wszystkie małe rzeczy, na które nie zwracałam uwagi, a które później okazały się kluczowe.







Szukając Alaski to moja ulubiona powieść pana Zielonego i uważam, że jest trochę niedoceniana. Wiele osób zachwyca się Gwiazd Naszych Wina i pomimo, że ja sama uwielbiam historię Hazel i Gusa, uważam, że Szukając Alaski jest lepszą książką. Dostałam ją na urodziny bodajże dwa lata temu i właśnie wtedy ją przeczytałam. Mam nadzieję, że będę miała okazję powrócić do niej niedługo, bo mam straszną słabość do Greena xD







Na koniec oczywista oczywistość, czyli moja wielka miłość. Nic mnie nie obchodzi, że Most do Terabithii czytałam już setki razy, zapewne sięgnę po tę książkę ponownie jeszcze w tym roku. Uwielbiam tę historię i mam do niej wielki sentyment. Uwielbiam też film i za każdym razem kiedy to czytam lub oglądam ryczę na wariatka xD








A wy macie jakieś książki, które chcielibyście ponownie przeczytać? Czy może nie wracacie do raz przeczytanych powieści i sięgacie tylko po nieznane wam pozycje?
Copyright © 2014 Litery Na Papierze , Blogger